Sernik dyniowy – genialny na jesień!

18 października 2013
sernik dyniowy
Kocham dynię za jej piękny kolor, subtelny zapach i wspaniały smak, a także za uniwersalność i wielość zastosowań. To warzywo należy do moich ulubionych i bardzo cieszę się, że jest dostępna przez tak długi czas – zwykle już od sierpnia aż do końca zimy. Co prawda jest nieco bardziej wymagająca niż np. marchewki ze względu na skórkę, którą czasami jest trudno przekroić, ale dysponując ostrym narzędziem żadna dynia się nam nie oprze. Dlatego dziś przedstawiam Wam bardzo jesienny i mało słodki sernik dyniowy – jest moim ulubionym serowym wypiekiem o tej porze roku, również ze względu na obfity dodatek ciasteczek Speculoos.

Sernik dyniowy – składniki:

wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej
/na tortownicę o średnicy 24 cm/

  • 1 kg twarogu trzykrotnie mielonego
  • 250 g puree z dyni (przepis we wpisie „Puree z dyni„)
  • 200 g cukru trzcinowego (użyłam tzw. „golden caster sugar”)
  • 200 g śmietany 36% (gęstej, do deserów)
  • 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1,5 łyżki mąki pszennej
  • 5 jajek
  • 300 g ciasteczek Speculoos (mogą być gotowe lub domowe – przepis we wpisie „Speculoos„)
  • 50 g masła
  • 1 łyżeczka ekstraktu z ziarenek wanilii

Przyprawy:

  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/4 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
  • 1/4 łyżeczki mielonych goździków
  • 1/4 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 1/4 łyżeczki mielonego imbiru

Dodatkowo: 

  • kawałek masła do wysmarowania formy
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 1/3 łyżki miksu powyższych przypraw

Sernik dyniowy – przepis:

100 g ciasteczek Speculoos łamiemy na mniejsze kawałki. Wkładamy do malaksera. Dodajemy roztopione masło. Rozdrabniamy i jednocześnie mieszamy.

Moja uwaga:
Jeśli nie chcemy robić boków sernika z ciasteczek, wówczas wystarczy nam 150-200 g na spód.

Boki tortownicy smarujemy masłem. „Mokry piasek” przekładamy na wyłożony papierem do pieczenia spód tortownicy. Ubijamy i wyrównujemy za pomocą łyżki, ale zostawiamy 1 cm margines dookoła.

W wolne miejsce układamy dookoła tortownicy ciasteczka Speculoos. Dociskamy „mokrym piaskiem”. Odstawiamy na bok.

Moja uwaga:
Nie jest to bardzo prosta czynność, bo pomimo tego, że użyłam gotowych ciasteczek o idealnym kształcie momentami były chwiejne i wcale nie chciały stać w miejscu. Na całą tortownicę zużyłam dokładnie 21 ciasteczek.

W malakserze mieszamy ser, śmietanę, przyprawy i pastę z ziarenek wanilii.

Wbijamy jajka i ponownie mieszamy.

Następnie dodajemy oba rodzaje mąki i cukier trzcinowy. Mieszamy.

W ostatnim etapie dodajemy puree z dyni. Ponownie łączymy składniki.

Gotową masę wylewamy na wcześniej przygotowany spód.

Wstawiamy do pieca nagrzanego do 200 stopni C z termoobiegiem (lub 220 stopni bez tej funkcji) na 15 minut, a następnie obniżamy temperaturę do 100 stopni C (lub 120 stopni) i pieczemy jeszcze przez 2h.

Wyłączamy piekarnik i lekko uchylamy drzwiczki, by sernik stopniowo się studził. Kiedy osiągnie temperaturę około 50-60 stopni wyciągamy go z pieca i odstawiamy do całkowitego ostygnięcia. Jeśli nie chcemy, by ciasteczka się od góry przyrumieniły na czas pieczenia możemy nakryć tortownicę folią aluminiową (patrz przepis na Sernik w stylu nowojorskim).

Gdy sernik jest już chłodny wstawiamy go na 5-6 godzin, a najlepiej na całą noc do lodówki.

Sernik dyniowy – podanie:

Sernik dyniowy jest niezwykle aromatyczny i lekko rozgrzewający. Przypieczone, wystające ciasteczka smakują doskonale, są chrupiące i bardzo, ale to bardzo pyszne!
Powierzchnię sernika możemy posypać cukrem pudrem wymieszanym z przyprawami.

Dodatkowo na jego powierzchni możemy poukładać owoce miechunki oraz jesienne figurki z masy cukrowej – w przepisie na muffiny z dynią zobaczycie jak je samodzielnie przygotować.

sernik dyniowy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Sernik dyniowy ma niezwykle delikatną strukturę. Jest naprawdę wspaniały i mało słodki, co jest jego dodatkową zaletą.

sernik dyniowy

Sernik nie pęka i bez problemu trzyma fason, a dzięki wąskim ciasteczkom mamy od razu „miarkę” do podziału – kroimy kawałki o szerokości jednego, dwóch lub trzech ciasteczek…

sernik dyniowy

Jestem przekonana, że przypadnie Wam do gustu.

Do kolejnego przeczytania na blogu lub na Fanpage,
E.

sernik dyniowy
Podobne wpisy

Komentarze

23 odpowiedzi na “Sernik dyniowy – genialny na jesień!”

  1. śliczny a Twoje "lepianki" to już majstersztyk 🙂

  2. Wiewióra pisze:

    powalił mnie po prostu! rewelacyjnie wygląda a jak smakuje mogę sobie tylko wyobrazić 🙂

  3. to chyba najpiękniejszy sernik jaki widziałam!

  4. Smakowisko pisze:

    Wygląda bajecznie i bardzo jesiennie.

  5. Antenka pisze:

    mnie równiez powalił na kolana:) cudowny!

  6. Agnieszka pisze:

    Boski! Te dekoracje dodają mu uroku.

  7. Canette pisze:

    Jesień na talerzu, a tak jak jesień kocham i serniki, piękny jest 😀

  8. Potravel pisze:

    przepiękne ozdoby z masy, czekam z niecierpliwością na lekcję, jak je zrobić:)

  9. Edyta pisze:

    O, ja Cię! Przepraszam nie potrafiłam bardziej dorośle zareagować na tak wspaniale wyglądający sernik! 😀
    Wiesz, że nie pomyślałabym aby tak wykorzystać dynię? A teraz, dzięki Tobie, już wiem, że można! 🙂

  10. Kamciss pisze:

    Jak pysznie 🙂 Bardzo ładnie wyrośnięty 🙂

  11. Zielaczek pisze:

    Edith, jest piękny! I do tego te cudne ozdoby. Czarujesz! 🙂
    Mam nadzieję, że zobaczę Twoje przepisy w końcu w Kukbuku czy Smaku. Takiego talentu nie można marnować 🙂

  12. gin pisze:

    Cudowny po prostu… Uwielbiam sernik dyniowy, piekłam w zeszłym roku, w tym upiekę również 🙂
    A dzisiaj kupiłam dynię… I oczywiście już moje palce na tym zakupie ucierpiały, ech…

  13. smaki życia pisze:

    super przepis Edith i jaki kolor dzięki pomarańczowej dyni – takie jesienne ciasto!

  14. Magda C. pisze:

    Uwielbiam takie jesienne ciasta, ten kolor i zapach, który roznosi się po domu 🙂 Musi być pyszny!

  15. Justi pisze:

    Upiekłam w niedzielę. Smak jest obłędny! Na pewno zagości u mnie w domu na Wigilijnym stole 🙂

  16. Anonimowy pisze:

    Dzień Dobry. W ostatnim czasie wpadłam w prawdziwe szaleństwo dyniowe 😉 Korzystałam już z Pani przepisów na risotto dyniowe, zapiekankę oraz latte i muszę przyznać, że wszystkie są wspaniałe. Teraz przyszedł czas na sernik, jednak byłabym wdzięczna za pomoc- Czy mogę użyć twarogu kupnego, w wiaderku ? Jestem także ciekawa, czy konieczne jest wyłożenie boków tortownicy ciasteczkami, trochę obawiam się problemów z krojeniem. Pozdrawiam, Joanna.

    • Madame Edith pisze:

      Joanno,
      Bardzo się cieszę 🙂

      Oczywiście ciasteczka można pominąć (ja je kroję w ten sposób, że na każdy kawałek ciasta przypadają 2 sztuki, więc nie ma z nimi problemu), a ser potrójnie mielony to właśnie wspomniany przez Ciebie sklepowy twaróg w wiaderku.

      Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę smacznego!
      E.

  17. Agata pisze:

    Upiekłam już ten sernik dwa razy. Jest przepyszny, rzeczywiście zachwyca swoją strukturą. Jako, że miałam pod ręką, użyłam korzennych ciasteczek w kształcie dzwoneczków, też pasują 🙂 I mam pytanie odnoście puree…czy trzeba je po rozmrożeniu (gdyż nie robiłam na bieżąco) przecisnąć przez szmatkę? Zawsze mam wrażenie, że jest zbyt wodniste, ilość odciśniętej wody jest znaczna, czy też zbędnie męczę się z wyciskaniem? Pozdrawiam!

    • Madame Edith pisze:

      Agato,
      bardzo dziękuję za Twój komentarz!
      Osobiście nigdy nie odsączam dodatkowo puree, choć to prawda – po wyciągnięciu z zamrażalnika i rozmrożeniu jest dość wodniste. Na szczęście sernikowi to nie szkodzi 🙂
      Serdecznie pozdrawiam
      E.

  18. codojedzenia pisze:

    Wygląda kapitalnie. Lubię smak tych ciasteczek. Są idealne do sernika z dynią!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Sernik dyniowy – genialny na jesień!

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram