fbpx

Ziemiórki – jak się pozbyć muszek latających koło kwiatków?

20 lutego 2021
ziemiórki

Jak już pewnie zdążyliście przyzwyczaić nasze mieszkanie co rusz nawiedzają jak nie żywiaki chlebowce, rybiki, to różne owady atakujące kwiatki. Nie ma nudy! W grudniu kupiłam amarylis i bardzo z siebie zadowolona przyniosłam go do domu i postawiłam w centralnym punkcie. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że wraz z nim kupiłam gniazdo ziemiórek, to pojęcia nie macie!

amarylis

Ale zaczęło się od tego, że nie wiedziałam, że coś takiego jak ziemiórki w ogóle istnieje. Z początku byłam przekonana, że to zwykłe muszki owocówki. Był okres świąteczny, w domu było dużo owoców, więc nie zwróciły jakoś szczególnie mojej uwagi. A powinny! Porozstawiałam naczynka z octem jabłkowym i byłam bardzo zdziwiona, że się na nie nie złapały…

Dopiero po ok. 2 tygodniach, gdy owoce zniknęły, coś mnie tknęło i zaczęłam szukać informacji na ten temat “muszek latających koło kwiatków“.

ziemiórki

Ziemiórki – co to jest?

Okazało się, że to ziemiórki – małe muszki, które składają jaja w ziemi i w ciągu tygodnia się wykluwają. Ich cykl życia jest dość krótki, ale są bardzo irytujące i mogą w dłuższym terminie zacząć podjadać korzenie kwiatków. Problem z nimi jest taki, że szybko zamieszkują też sąsiednie rośliny i mogą zadomowić się w niedługim czasie w każdej doniczce. Niestety wpadają też do kawy czy herbaty, zupy i obiadu, co wkurza człowieka niemiłosiernie.

Ziemiórki – skuteczne środki?

Amarylis przekwitł i się na niego tak zdenerwowałam, że wylądował na śmietniku. Pojechałam do sklepu ogrodniczego i kupiłam dwa specyfiki, które poleciła mi pani ekspedientka.

  1. Żółte lepy – wkłada się je na takich stojaczko-wykałaczkach w ziemię (kosztują kilka złotych za 10 sztuk). Taka ilość mi w zupełności wystarczyła, choć nie umieszczałam lepa w każdym kwiatku, a tylko w tych, przy których kręciło się najwięcej muszek. Ziemiórki się do nich przyklejają, co uniemożliwia im latanie i składanie kolejnych jaj. I to jest bardzo sposób, ale pamiętać trzeba, że nie jest to szybka metoda na rozprawienie się z tymi muszkami. One mogą wciąż składać jaja w ziemi i dopiero “łapać się” na lep. Trzeba więc działać dwutorowo.
  2. Środek do podlewania, który działa na jaja złożone w ziemi. Taki specyfik dodaje się do wody i po prostu podlewa rośliny. Nie jest to jakiś super wydajny preparat, ale u mnie jedna mała butelka za kilkanaście złotych wystarczyła na kilkukrotne podlanie wszystkich roślin w pokoju.

Uwaga: te środki nie są dostępne na ogólnodostępnych półkach – trzeba prosić sprzedawcę, by wyjął je z szafki zamykanej na klucz, bo są niebezpieczne i trzeba przed nimi chronić dzieci.

Warto zrobić test, by mieć pewność, że ziemiórki faktycznie udało się unieszkodliwić. Wystarczy wyrzucić “zużyty” żółty lep (taki, do którego przylepiły się ziemiórki) i założyć nowy. Jeśli w ciągu co najmniej 7 dni nie przyklei się żadna nowa ziemiórka, ani też nie spotkamy jej w pomieszczeniu, to misję możemy uznać za zakończoną.

ziemiórki

Ziemiórki – ile trwała walka?

W sumie pozbycie się ziemiórek zajęło mi ok. 3 tygodnie. A przyniesienie zainfekowanego kwiatka do domu dosłownie chwilę. Ale co zrobić? Człowiek uczy się całe życie. Kolejnym razem muszę pamiętać, by robić kwiatkom kwarantannę i je po prostu poobserować zanim wstawię do pokoju z innymi.

Wiem, że i u Was ziemiórki są częstymi gośćmi, więc już wiecie jak sobie z nimi można poradzić.

Powodzenia!

E.

ziemiórki
ziemiórki
Podobne wpisy

Komentarze

3 odpowiedzi na “Ziemiórki – jak się pozbyć muszek latających koło kwiatków?”

  1. Lena pisze:

    U mnie jak się pojawiły, zrobiłam mocna herbatę z pokrzywy i takim wywarem podlewam przez 2 tygodnie. Wszystko znika.
    Później profilaktycznie co jakiś czas podlewam pokrzywą.
    Kwiatki też go bardzo lubią ❤️

  2. Basia pisze:

    Ja też ostatnio dowiedziałam się że są takie owady. Tez myślałam że to muszki owocowe. Niestety mnie zdarzyło się przynieść je z ziołami w doniczce więc nie tylko w nowych roślinach można je spotkać.

    • Madame Edith pisze:

      To prawda, niestety z ziołach też lubią fruwać. Trzeba je dokładnie oglądać przed zakupem, a jeśli je zauważymy, to niestety z miejsca wyrzucać. Bardzo żałuję, że tak długo trzymałam swojego amarylisa nie mając pojęcia o zagrożeniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Ziemiórki – jak się pozbyć muszek latających koło kwiatków?


Jak już pewnie zdążyliście przyzwyczaić nasze mieszkanie co rusz nawiedzają jak nie żywiaki chlebowce, rybiki, to różne owady atakujące kwiatki. [...]
@MadameEdith on Instagram